Z lekka nieskrywaną ironią, uwielbiam umoralniające gadki, które towarzyszyły mi niemal od samej młodości, kiedy to na zasadzie czystej teorii próbowano (i do dziś próbuje) mi narzucić obligatoryjnie jedynie słuszną postawę dobra, choć najczęściej przez wytykanie mi tego, co we mnie jest złe. Prosty przykład. Na zdanie: „źle się odżywiasz” muszę w sobie uruchomić zapasy niewzruszonego stoicyzmu, aby nie wybuchnąć wiązanką niewybrednych inwektyw, które byłoby już ewidentnie czystym złem.
Pewien „ekspert” pisze: „Zło. Warto mu poświęcić uwagę. Ma swoje miejsce w dziejach świata, w dziejach Kościoła Katolickiego, w dziejach Polski. Od wieków interpretuje się je na wiele sposobów, dokonuje egzegezy, definiuje i redefiniuje”1. Właściwie w tym stwierdzeniu nie ma nic dziwnego, poza owym poświęceniem uwagi, która u niego skupia się na przytaczaniu mądrych cytatów sławnych ludzi. Te cytaty, dziś dość powszechnie rozpowszechniane w necie, mają to do siebie, że fajnie brzmią, ale tak mają się do rzeczywistości, jak pierdnięcie w czasie spotkania towarzyskiego. Niby wstrzymywanie gazów jest niezdrowe, ale ich niekontrolowane ulotnienie może być w skutkach jeszcze gorsze. Ze wszystkich przytoczonych cytatów przez owego „eksperta” najbardziej ujął mnie ten: „Niszczcie zło w zarodku, bo wzrośnie w potęgę i Was zniszczy”2 (podobno Ezopa). W drastycznym wariancie uznałbym to za propagowanie aborcji, wszak z każdego zarodka może wyrosnąć zbrodniarz... Teraz już mogę wyjaśnić, owym „ekspertem” od zła i sposobów jego zaradzeniu jest człowiek, który wyłudzał pieniądze z UE na fikcyjne przejazdy zezłomowanym samochodem z Jasła do Brukseli i z powrotem, a który dziś ubiega się o prezesurę piłki siatkowej – Richard Henry Czarnecki. Rzekłbym: moralista pełną gębą, który bez żenady pierdnął publicznie, porównując europosłankę do kolaborantki, za co z hukiem pozbawiono go wysokiego stanowiska w tejże Unii.
Innym znanym „ekspertem” od zła jest mój ulubieniec, abp Jędraszewski, który przekonuje, że zło czai się instytucjonalnie w przedszkolach, a do tego w rodzinach tracących wiarę w Jezusa, a które wypisują dzieci z lekcji religii. To tam, w przedszkolach i rodzinach głosi się bezbożną wizję człowieka, a wiadomo, że co bezbożne jest złe z samej definicji. Czytam: „Jeśli będziemy się trzymać Maryi, nie utracimy nadziei, nie zatracimy naszej wiary. Będziemy coraz bardziej pogłębiali skarb, jakim jest wiara, nadzieja i miłość, i tym skarbem będziemy się z innymi dzielili, to w ten sposób będziemy naprawdę zmieniali świat, a on będzie coraz bardziej człowieczy”3. Ja tylko przypomnę arcybiskupowi, że już dziesięciu jego kolegów, którzy trzymali się mocno Maryi, zostało przez Watykan w ciągu tylko jednego roku odsuniętych od publicznej możliwości odprawiania Mszy św., bo on sam jeszcze ani razu do takiego „człowieczeństwa” się nie odniósł.
Kolejnym „ekspertem” od zła jest bez wątpienia minister Czarnek. Wystarczy spojrzeć na zadumane oblicze profesora, żeby nabrać przekonania, że jest on niepokalanie poczętym dzieckiem Inteligentnego Projektu (to nie moja opinia, ale mi się wyjątkowo podoba). Bo my, grzeszne owieczki, którym nauka zatruwa polską i katolicką duszę powinniśmy porzucić złą wiarę w naturalną ewolucję. Pewnie dlatego profesor KUL zmienia kanon lektur, aby było w nim więcej Słowa Bożego zamiast neomarksitowskich bzdetów, pleniących się niczym złe chwasty. Lepiej propagować antysemityzm w lekturach Zofii Kossak-Szczuckiej.
Trudno mi się nie odnieść do jeszcze jednego zła, niemal z ostatniej chwili. Tym złem jest Frasyniuk, któremu „ekspert” od dobrego imienia Wojska Polskiego, minister Błaszczak, grozi zawiadomieniem do prokuratury. Przecież nie wolno szkalować żołnierzy dzielnie, ofiarnie i z narażeniem życia walczących z grupką bezbronnych i zdezorientowanych uchodźców i tymi, którzy chcieliby im pomóc humanitarnie. Być może są wśród tych żołnierzy weterani z Afganistanu, którym prezydent Duda nakazał opuścić ten kraj, w którym bronili „wolności naszej i waszej”? Wszak mają doświadczenie, jak postępować z islamistami, niekwestionowanym złem tego świata według chrześcijańskich „ekspertów”.
Przypisy:
1 - https://www.fronda.pl/a/ryszard-czarnecki-kiedy-gdzie-i-dlaczego-zlo-sie-pleni,165779.html
2 - ibidem
3 - https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27479860,abp-jedraszewski-krytykuje-szkoly-i-przedszkola-chce-sie-glosic.html#do_w=46&do_v=142&do_st=RS&do_sid=287&do_a=287&do_t=16&do_g=5&do_s=A&s=BoxNewsMT