Aby była jasność, nie mam takich zamiarów i podkreślam to nie ze względu na to, żebym się bał prokuratury krajowej pod skrzydłami szeryfa Ziobry. Pytanie zawarte w tytule jest z gatunku retorycznych, bo odpowiedź jest banalnie prosta – wystarczy zezwolić Kościołowi na wszystko, co ten sobie zamarzy. Być może poza zapisem w rejestrze instytucji wyznaniowych KK jeszcze zostanie, być może garstka gorliwie wierzących pozostanie w nielicznych skansenach a nadmiar kleru znajdzie schronienie w luksusowych domach emeryta, ale to wszystko. Dlaczego? Ano dlatego, że jak mówi minister M. Wójcik: „chrześcijanie, a szczególnie katolicy w Polsce maja się prawo bronić”1. Wprawdzie brzmi to kuriozalnie, ale wszystko postaram się sensownie wyjaśnić.
Czytam „życzenia świąteczne” na portalu wPolityce.pl: „(...) od czasów Chrystusa nie zmieniło się nic. Zło jest tak samo okrutne, bezwzględne i barbarzyńskie. Niech więc tajemnica Zmartwychwstania Chrystusa, który zwyciężył śmierć i pokonał moce piekielne, da nam nadzieję i wiarę w zwycięstwo”2, co jest jeszcze bardziej kuriozalne niż moja teza. Dwa tysiące lat z okładem Zmartwychwstanie nie przyniosło niczego szczególnego, szczególe w dziedzinie „dobra”, a oni każą ludziom wierzyć w zwycięstwo (sic!). Podobno prześladowania katolików w Polsce są przerażające i coraz bardziej nagminne, więc inny minister w randze „wice”, Marcin Warchoł, przedstawiciel partii Solidarna Polska, złożył projekt ustawy zaostrzającej istniejący dotąd ewenement prawniczy – obraza uczuć religijnych. Katolicy uznali, że to za mało, bo praktyka wykazała, że wyroków z tego powodu na palcach jednej ręki można policzyć, a przecież w tym kraju nie ma większej grupy społecznej tak jawnie i ciągle obrażanej, gnębionej i prześladowanej, jak katolicy. Projekt ustawy przewiduje: „Kto publicznie lży lub wyszydza Kościół, podlega karze do dwóch lat więzienia” i śmiem twierdzić, że będę to miał jak w banku. Mnie się ta ustawa kojarzy z komunizmem w PRL-u: art. 196 kodeksu karnego: „Kto publicznie lży, wyszydza, poniża naród polski, Polską Rzeczpospolitą Ludową i jej naczelne organy podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”3.
W tym projekcie jest jednak coś jeszcze bardziej zdumiewającego, coś, czego sam diabeł by nie wymyślił: „nie popełni przestępstwa, kto wyraża przekonania religijne, ocenę, opinię związaną z wyznawaną religią głoszoną przez Kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej”4 (sic!). Innymi słowy, projektodawcy ustawy dają katolikom narzędzie, które akurat im pozwala lżyć i wyszydzać niekatolików, szczególnie zaś ateistów, którzy przecież Kościoła nie mają, podobnie osoby LGBT, kobiety nie chcące się godzić na tradycyjnie chrześcijańską rolę w rodzinie, oraz dzieci będące tworem procedury in vitro. Wracamy do koncepcji bluźnierstwa, według której wszelka krytyka religii i wszelkie posłużenie się przedmiotem kultu do celów innych niż religijne jest przestępstwem, tak jak to było w czasach polowań na czarownice. Koniec wolności słowa czy wolności twórczości artystycznej. Koniec (konstruktywnej) krytyki Kościoła katolickiego. Liczyć się będzie tylko poprawność religijna, oczywiście religii katolickiej. Powiedzmy sobie szczerze i bez ogródek – będzie jak w ortodoksyjnym islamie tyle tylko, że gorzej. W takiej Arabii zetną mi głowę i po bólu, w polskim katolibanie zamkną w więzieniu na długie lata, bo ja krytyki sobie nie odmówię.
Z ostatniej chwili. Posłowie PiS jeszcze nie mają wytycznych od prezesa, stąd taki poseł PiS Marek Ast publicznie odważył się na krytykę pomysłu podopiecznych Ziobry. Dodajmy, krytykę wręcz kuriozalną: „Będziemy się nad tym zastanawiać. Myślę, że gdyby stosować obowiązujące przepisy konsekwentnie i w zdecydowany sposób, to nie trzeba by było nic poprawiać, tylko osoby, które obrażają uczucia religijne ponosiłyby tego konsekwencje”5. Trochę jestem zawiedziony. Przy przyjęciu projektu pana Warchoła szykowała się niezła napierda...ka, również międzyreligijna. Byłby to tytułowy pocałunek śmierci Kościoła katolickiego w Polsce.
Przypisy:
1 - https://pch24.pl/mamy-prawo-sie-bronic-jako-chrzescijanie-wojcik-o-zaostrzeniu-przepisow-o-obrazie-uczuc-religijnych/
2 - https://wpolityce.pl/kosciol/594704-niech-zmartwychwstaly-przyniesie-pokoj-i-zwyciestwo
3,4 - https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-karny-16787601/art-270
5 - https://niezalezna.pl/439054-posel-pis-sceptyczny-do-pomyslu-zaostrzenia-kar-za-obraze-uczuc-religijnych-obecne-regulacje-wystarcza?msnc